Uncategorized

Niezła awantura znowu była, czyli o sztuce rozmawiania z „idiotami”

„On jest po prostu idiotą”, „ona jest chyba debilką” – i tak każda rozmowa z tą konkretną osobą kończy się mniejszą bądź większą kłótnią, awanturą i obrazą. A potem przychodzą wyrzuty sumienia i złość na samego siebie. Jak zatem rozmawiać z „idiotami”, których pełno w naszym środowisku pracy lub rodzinie? Oto jest pytanie!


Komunikacja bez przemocy

  1. Słuchaj z empatią – obserwuj i odzwierciedlaj, NIE OCENIAJ I NIE INTERPRETUJ. 
  2. Nie dawaj na siłę rad i pouczeń, bo one mogą budzić kolejny opór.
  3. Rozmawiaj na poziomie POTRZEB i UCZUĆ a nie OCZEKIWAŃ i nagłych nieprzyjemnych emocji. Potrzeby są uniwersalne dla wszystkich ludzi, ale strategii do ich zaspokojenia mogą być miliony. Nie oznacza to, że twoja jest lepsza, a twój rozmówca jest idiotą i jego jest gorsza. Jest po prostu INNA. Komunikacja na poziomie potrzeb ma większą szansę na zrozumie obu stron, bo wszystkim nam w życiu chodzi o to samo. 
  4. Każdy ma swoją własną mapę doświadczeń – zechciej ją zrozumieć, zadając pytania. 
  5. Punktem wyjścia do rozmowy z każdym człowiekiem powinna być postawa JA JESTEM OK, TY JESTEŚ OK. Inna konfiguracja, np. Ja jestem ok, Ty nie jesteś ok, zawsze którąś ze stron stawia wyżej bądź niżej. 
  6. Bierz pod uwagę potrzeby wszystkich – to sedno porozumienia bez przemocy.
  7. Pamiętaj, że każde działanie i wypowiedź drugiego człowieka jest próbą zaspokojenia jakiejś jego potrzeby a nie próbą zrobienia ci na złość czy atakiem na twoją osobę. Wierzę, że działamy raczej na siebie i w obronie własnej niż przeciw komuś z pełną premedytacją. 
  8. KRYTYKA i AGRESYWNE zachowanie mogą być tragicznym wyrazem niezaspokojonej potrzeby. Zastanów się więc, czy oby na pewno dotyczy ona ciebie i warto się tym przejmować?
  9. Naucz się rozróżniać uczucia od uczuć rzekomych, czyli myśli ubranych w uczucia.  Poniżony, odrzucony, niedoceniony, niechciany, zlekceważony i wiele wiele innych to tak naprawdę twoje interpretacje, które mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością. 
  10. Opisuj to, co do ciebie dociera, przedstawiaj fakty, unikaj generalizacji, ocen, osądów, diagnoz czy szufladkowania. 
  11. KONFLIKTY i napięcia powstają, gdy z uporem maniaka wierzymy, że jest tylko jeden sposób zaspokojenia potrzeby. Nie, nie jest! Jest ich wiele. 
  12. Głównym powodem tego, że nasze prośby nie są spełnione jest fakt, że nie potrafimy bądź nie chcemy ich jasno wyrazić. 
  13. Poproś o to, czego chcesz, a nie o to, czego nie chcesz.
  14. Powiedz, jakiego oczekujesz działania a nie to, jaki ktoś ma być.
  15. Stosuj „komunikat na ja”: Kiedy widzę, słyszę…. , czuję…., ponieważ potrzebuję…. Dlatego proszę… – tu nie ma żadnej oceny, która może uruchomić drugą osobę. Mówisz o swoim uczuciu w konkretnej sytuacji. 

Otoczeni przez idiotów?

Zatem NIE! Jestem zdania, że nasz rozmówca nie jest idiotą. Jest po prostu inny, być może też nie potrafi wyrażać swoich uczuć i emocji, bo nikt go tego nie nauczył i nie pokazał, że można inaczej. Idąc za Eriksonem, może być czerwony, żółty, zielony, niebieski bądź mieszany. Oznacza to, że będzie wyrażać swoje zdanie w inny sposób, inaczej też będzie działać i funkcjonować na co dzień w społeczeństwie. Pamiętaj jednak też o tym, że jesteś dorosły i nie musisz godzić się na rozmowę w stylu, który ci nie odpowiada i jest niewłaściwy, nie jesteś przecież workiem treningowym. Naucz się mówić STOP.

Na koniec polecam Wam książkę, pt. Otoczeni przez idiotów, wspomnianego już Thomasa Eriksona. Nie będę nic zdradzać, przeczytajcie sami. 

Jeśli macie do mnie jakieś pytania lub chcecie zacząć pracować nad swoimi emocjami czy relacjami, zapraszam do kontaktu. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *